《Tear In My Heart》Four
Advertisement
Kiedy znaleźliśmy się już na miejscu, chłopak kazał poczekać mi w aucie, a sam poleciał się szybko ogarnąć. Z braku rozrywki, postanowiłam włączyć muzykę, żeby chociaż trochę umilić sobie czas oczekiwania.
Przymknęłam powieki, słysząc pierwsze nuty melodii wydobywającej się z urządzenia.
Hey!
I was doing just fine,
Before I met you.
I drink too much
And that's an issue,
But I'm ok.
Hey!
Tell your friends it was nice to meet them,
But I hope,
I never see them again.*
Uśmiechnęłam się lekko, rozpoznając piosenkę. Ostatnio bardzo często jej słuchałam. Nie mogę uwierzyć, że... że tyle się zmieniło i to wszystko przez jednego chłopaka, w którym – muszę szczerze przyznać – zakochałam się. Przez tak długi czas bałam się ludzi, bałam się wyjść z domu, a teraz? Teraz okradam sklepy.
Kim ja się do cholery stałam? Czy nadal jestem sobą? Może nie powinnam tego wszystkiego robić dla jednego chłopaka? Przecież gdybym naprawdę się mu podobała, to zauważyłby mnie bez tego wszystkiego...
Sama już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć.
Otwieram oczy, kończąc moje przemyślenia, gdy słyszę, jak chłopak wsiada do pojazdu. Aż na tak długo odleciałam?
- Gotowa? - pyta, podając mi dużą, puchatą bluzę.
Mruczę cicho w odpowiedzi i pokazuję mu, że ma już ruszać. Muszę pozbyć się tych głupich myśli. Collin podoba się mi, a ja jemu. Koniec, kropka. To są tylko durne wątpliwości. Jestem pewna, że zrobi dla mnie wszystko, tak jak ja dla niego, ponieważ on już jest mój. Prawda?
Oczywiście, że tak, idiotko - ganię się w myślach.
- Hej, Hav? Już jesteśmy - szepcze mi do ucha brunet, przy okazji odpinając moje pasy.
Podnoszę głowę, którą do tej pory miałam opartą o szybę i chwytam za klamkę.
- Już wychodzę - mamroczę, próbując wyrwać się z tego dziwnego stanu, w którym się znalazłam.
Advertisement
Chłopak złapał moją dłoń i pomógł mi opuścić pojazd. Rozejrzałam się dookoła, jednak nie dostrzegłam niczego wyjątkowego. Staliśmy na plaży, niedaleko naszej szkoły. Często tutaj przychodziliśmy z całą paczką, żeby zapalić.
Zrobimy sobie piknik, ale taki bez jakiejś dużej ilości jedzenia - powiedział niebieskooki tuż przy moim uchu, przez co na skórze mojej szyi poczułam jego ciepły oddech.
- Mamy rzeczy z SubWay'a. - Pokiwałam głową, uśmiechając się lekko do niego.
- Pomóc Ci?
- Nie, nie trzeba, poradzę sobie. - Wzruszył ramionami.
- Okej, to ja poczekam tutaj. - Wskazałam na miejsce, w którym aktualnie się znajdowałam. Chłopak jedynie skinął głową i zabrał się za rozkładanie wszystkiego.
Gdy większość była już gotowa, pozwolił mi usiąść na kocu. Uśmiechnęłam się do niego ledwo zauważalnie i znalazłam sobie w miarę wygodne miejsce. Rozprostowałam nogi i odchyliłam głowę w tył.
Collin puścił muzykę z radia i chwilę po tym już koło mnie siedział. Objął mnie lekko ramieniem, a następnie zaczął składać małe pocałunku na mojej odsłoniętej szyi. Odchyliłam lekko głowę, poddając się jego dotykowi.
Nagle chłopak znalazł się nade mną i ułożył mnie na kocu. Zaczął lekko powijać moją bluzkę, żeby po chwili całkiem się jej pozbyć. Następnie dorwał się do zapięcia od moich spodni i one po chwili znalazły sobie miejsce gdzieś niedaleko koszulki. Uśmiechnęłam się lekko, łapiąc za krańce jego t-shirt'u i ciągnąc za niego. Brunet, rozumiejąc, o co mi chodzi, pozbył się jej. Później, gdy już nie miał na sobie spodni, podniósł mnie i zaczął się ze mną kierować w stronę samochodu.
So Baby pull me closer in the back seat of your Rover.** - zanuciłam, wybuchając śmiechem.***
***
Rozdział napisany przez Hellosunshine32.
* Tekst piosenki "Closer" The Chainsmokers ft. Halsey.
** Fragment piosenki "Closer" The Chainsmokers ft. Halsey. Tłumaczenie: Więc kochanie, przyciągnij mnie bliżej na tylnym siedzeniu twojego Rovera.
Dodaje dzisiaj, ponieważ jutro nie będę miała internetu xx
Advertisement
- In Serial409 Chapters
Cultivation Pet Shop
"What? That chicken is actually a phoenix?"
8 1419 - In Serial50 Chapters
Cloud Sailor
Rhys is an Artificer who has always dreamed of owning a Cloudship and sailing out beyond his home spire. An opportunity dropped into his lap to do just that, but the consequences of his choice might very well be too much for him to deal with. Fantasy with some light litrpg elements, trading and growing the ship. Some slice of life elements as Rhys learns the ropes of being a Cloudship captain. Artwork is by Bogdan - https://www.artstation.com/bogdanantoci - I can't recommend him highly enough.
8 271 - In Serial8 Chapters
Fratres Per Noctem
Strangers by daylight, brothers by the night... Witness three masterminds coming up with a code that only themselves would dare to follow, and with that being strictly working within the dawn. Don Dino Manzo, the leader of a revisioned crime family from Italy who deems to bring the old glory back that New York had in almost a century ago. And to pull it off, he hires two fellow criminals who are striving to make a name for themselves. First, Vicente Campana. A Mexican gangbanger who uses his wisdom to escape the ghetto, deciding to leave everything and everyone behind to pursue being a professional criminal. And lastly, Grant Wallace. A conventional young adult who has psychotic tendencies, disregarding his sanity for his own sake of pleasure by committing such heinous and socially-unacceptable felony.
8 177 - In Serial34 Chapters
Amen To Spirits And Chests
Bam! The system arrives and the world resets, humanity is scattered across the multiverse, and people are dying. An uncaring system ripped 7 billion people from their lives attached a mind altering skill to them and left them alone. The people are lost and must rebuild on a thousand different worlds. Some will make but most will die. Red was another person tossed carelessly into the multiverse. Continuity adjusts and he's thrust into plan to change the world. Nobles, inquisitors, and demons cultists are working together to facilitate the birth of a great spirits, a King of Kings. Tens of thousands have died through ritual suicide, sects are empty, and the world holds its breath. Can he stop the birth of the king of kings or will he become another sacrifice.
8 169 - In Serial7 Chapters
The Wizard
Join Michael Tanner and wonder as he survives the end of the world. Cry for him as he endures his pain. Become fascinated as he learns the powers of one of the first Wizards of Earth. Fear as he confronts death. Rejoice as he conquers and becomes more powerful. Clash with him against the godlike powers that seek to destroy what remains of Mankind. Be outraged as he deals with the darker side of Humanity. Enjoy as he learns what it is to become who he is to be.
8 188 - In Serial13 Chapters
The Youngest Pevensie (a narnia fanfiction)
Everyone knows the story of the Pevansie Siblings, their adventure to Narnia, Edmund being enchanted by the witch, Mr Tumnus and of course Aslan. Something everyone forgets is their youngest sibling Sophie. She was just a baby when her siblings were evacuated so she had to stay at home with her mother. However when Edmund and Peter got into a fight at the train station she was 4 and was next to her siblings when they were called back to lead Narnia again. This time she's along for the ride.I own the character Sophie Pevansie and no one else. All rights go to C.S Lewis for the storyline. I'm basing it off the movie.
8 197

