《Uważaj co manifestujesz》3. Uczucia zawsze biorą górę.
Advertisement
Pov Kylie
Będąc całkowicie szczera, jestem osobą, której podoba się trzech chłopaków w jednym czasie. Tak też jest teraz. Wchodząc do domu uświadomiłam sobie, że jeszcze rano rozpaczałam nad tym Sylwestrem, bo chłopak, w którym jestem zauroczona i no tak jakby kręcimy ze sobą(chyba) spędza sylwestra w wielkim mieście 3 godziny ode mnie. Gdy by nie to, że opowiadałam mu o planach prawdopodobnie spędzilibyśmy go razem, przynajmniej tak sobie wmawiałam. Wróciłam i jak się domyślacie, nie poszłam spać, najpierw chciałam wziąć prysznic bo przeszył mnie cała zapach papierosów, których tak naprawdę raczej nie paliłam. Chciałam zmyć z siebie zapach papierosów ale nie zapach Szymona. Anastasia była jeszcze na tej imprezie i pisała ze mną przez ten czas. Po prysznicu położyłam się na łóżku i myslałam o wszystkim do czego doszło i jak doszło. W pewnym momencie znalazłam się w strasznej rozsypce. Dopadły mnie myśli, że jutro się nie odezwie i potraktuje mnie jak dziwkę tzw. One night stand. Przerażała mnie ta myśl. Pisałam o tym jednocześnie z Vic i z Anastasią. Gdy zaczełam dochodzić do siebie Anastasia wysłała mi wiadomość głosową, odsłuchałam ją z prędkością światła.
-Kylie, przepraszam naprawdę, jest mi tak przykro. To nie tak miało wyglądać. -mówiła Anastasia, w której głosie wyczuwałam gorycz. Po chwili przyszła kolejna wiadomość.
- Przykro mi to mówić, ale rozmawiałam z Cyprianem o tobie i Szymonie. I nie jesteś jego pierwszą ofiarą. Wiekszość jego imprez kończy się w ten sposób a jego ego nie pozwala mu wziąć odpowiedzialności za swoje czyny. Po prostu chce przez to powiedzieć, że on do ciebie jutro nie napisze. Nigdy tego nie robi. Cyprian kazał mi powiedzieć, że masz go pierdolic tylko już nie dosłownie.
Byłam roztrzęsiona po odsłuchaniu tej głosówki, łzy same cisneły mi się z oczu. Nie wiedziałam czy wstać, czy odpisać, czy napisać do Szymona. Szybko odrzuciłam tę ostatnią opcję. Napisałam do Vic i przesłałam jej głosówkę od Anastasii. Wiedziała, że jest źle. Ja zazwyczaj nie wysyłam jej takich rzeczy o piątej rano a w tym przypadku byłam na skraju wytrzymałości. Jak możecie wydedukować, nie spałam do szóstej rano. Po szóstej dopiero byłam w stanie usnąć. Obudziłam się około jedenastej. Na myśl o poprzednim wieczorze miałam drgawki. Chyba nigdy nie było mi tak bardzo przykro jak w tym momencie. O godzinie dwunastej wybraliśmy się z rodzicami do kościoła, następnie pojechaliśmy na obiad rodzinny. Byłam cała spuchnięta na twarzy. Przepłakałam prawie całą noc i poranek. Zjadłam i polożyłam sie na łóżku mojej babci. Zadzwoniła do mnie Vic jednak nie miałam jak jej opowiedzieć wszystkiego, bo siedziałam z młodszym kuzynostwem. Dogadałyśmy się, że pogadamy jak wrócę do domu. Wróciłam ale wtedy akurat Vic pojechała do rodziny. Wróciła dość późno ale pisałyśmy jeszcze przez wieczór. Zanim wróciła zadzwoniła do mnie Anastasia odebrałam rozmawiałyśmy dwie godziny o tym co stało się w sypialni tamtego wieczoru. Jak się okazało Szymon musiał pochwalić się i opowiedzieć wszystko znajomym. Wraz ze szczegółami. Muszę się do czegoś przyznać siedząc z kuzynostwem u babci doszłam do wniosku, że powinnam napisać chociaz jedno słowo.
Advertisement
- "dziękuję za wczoraj, było miło" - napisałam z nadzieją odpowiedzi. Błyskawicznie ją dostałam.
-"heej, również dziękuję śliczniee" - odpisał w ciągu minuty. Po minucie screen mojej wiadoóści błyskawicznie do mnie wrócił. Okazało się, że zanim mi odpisał wysłał zrzut ekranu do swoich znajomych na grupę, Cyprian przesłał to Anastasii. Byłam w rozsypce.
Vic napisała do mnie około godziny 23 pisałyśmy i zadzwoniła do mnie o drugiej w nocy i opowiedziałm jej sytuacje.
- Nie rycz, bo ci wsadzę Ci jutro łyżwę w dupę". - powiedziała zażenowana Vic. Po tym jak z płaczem opowiadałam jej sytuacje. Mimo wszystko cała ta sytuacja bardzo mnie dotkneło poczułam się jak dziwka i to taka do której on nie miał totalnie szacunku. Po rozmowie z Vic położyłam się spać z trudem usnełam powstrzymując się od łez.
Advertisement
- In Serial26 Chapters
Our Dreams Follow
He was tired. He lived in a loop: same suffering, same hatred, same ending.He was falling. He kept gaining and losing, gaining and losing: family, friends, love.He was dying. He kept falling asleep, dreaming of never waking up.What was the purpose of his existence? A mere observer of countless worlds, stories and people?Voices whispered in his dreams.“Wait for me.”He was waiting. But for how long? For how long before he tired, fell, and died?“Wait for me.”He was waiting. ~~~ Or, in other words... This is the story of a certain someone, who hopped from world to world, trying to return home. Until one day, the person who kept following him, caught him and locked him in her house.The clever youth, finding the house comfy, decided to stay. But that night, she threw him on her bed and regardless of his attempts to escape, he ended up getting eaten cleanly, until nothing was left.So, this is the story of a shy bunny being cooked into soup in different worlds.~~~ Updates are weekly, but if you wish to read new chapters weeks in advance, you can have Early Access on my Patreon page: https://www.patreon.com/eneidelisor ~~~ *Disclaimer: I do not own the cover image or any images in this work. The credit for them goes fully to the original artists.
8 174 - In Serial25 Chapters
Mate and His Lover 2
Ready for another story, guys? :) PS: This is not a sequel.
8 148 - In Serial18 Chapters
Crossing Boundaries| Bellamy Blake
When she was little, people told her stories about how fire fell from the sky destroying everything and everyone on Earth. And up from the ground, a new world was created. One, in which, her people thrived in.Until one day, something fell from the sky again, landing in her clan's territory. Expect it wasn't fire, like the stories she grew up with, people feel from the sky, and they believed they knew everything about this world.Little do they know that her people are here on Earth, and they will not show mercy on the Sky People. And without her help, they won't survive. Season 1| The 100Book 1BellamyxOCmature content and graphic imagesAlso: book 2 is up and it's called Meeting Halfway!!
8 221 - In Serial47 Chapters
TaeKook/KookV | What Are We?
[COMPLETED]A FETUS BOOK. CRINGE..."Koo... this isn't normal. We're best friends""Then let's make this our normal"A story in which Jeongguk and Taehyung are best friends who act like a couple. Especially on Jeongguk's part. Taehyung is conflicted. He's fallen in love with his best friend but is not sure what he and Jeongguk are and just wants a definite answer. Yet, things turn out differently when Taehyung finds out that Jeongguk fell for him but wasn't ready to commit to dating him. One is ready to date while the other is hesitant about commitment. What could go wrong?My first book. Hella cringe 💀MOST IMPRESSIVE RANKINGS:#1 KookV#5 topkook#11 TaeKook
8 160 - In Serial27 Chapters
The Omega Uchiha
Sasuke Uchiha is a renowned millionaire and the CEO of the leading technology company Uchiha corporations. In a world where only alphas are respected as competent businessmen, Sasuke is operating his leading business all whilst concealing his identity as an omega, after all he's far from small and dainty like other male omegas therefore he will never be suspected or outed as one.However his perfect alpha rouse begins to shatter during merger negotiations with the billionaire dominant alpha CEO Naruto Uzumaki.This could spell doom for not only Sasukes company butevery aspect of the picturesque life he'd so perfectly built.
8 90 - In Serial56 Chapters
Saints (SAINTS #1) | ✓
"What do you mean I'm stuck with the seven deadly sins? I'm a saint!""You've been about seven minutes in hell and have managed to insult eight people already, Jasmina.""Fuck off, wannabe Satan."
8 158

