《Rozmowy z Severuskiem》2
Advertisement
: Witamy w naszym talk show! Niedługo dołączy do nas nasz drugi prowadzący Severus.
: Dzisiaj będą plotki i odpowiadania na pytania zostawione w koszyku *rozgląda się* Korzystając z nieobecności tego gbura, dodam, że w następnym rozdziale zaprosimy Magnusa Bane'a, ponieważ i do niego pojawiły się pytania, tylko nie mówcie Severusowi
*Severus wbija ze szczoteczką do zębów w ustach*
: Gdzie dałaś ten żel pod prysznic, bo nie mogę znaleźć?
: *zirytowana* Jaki żel? My dzisiaj talk show mamy, czemu ty dalej w szlafroku *przymruża oczy* Czy to jest szlafrok Lucka?!
: O kurwa, zaraz wracam *wybiega*
: Zaufaj staremu dziadowi mówili, będzie fajnie mówili, zrobisz karierę na nim mówili, ehhh
*wchodzi już ubrany*
: Jestem, dzień dobry, to co robimy? Dużo mnie ominęło?
: Nie, ale musimy przejść już do pytań, reguły są proste, ja zadaje, a Severus odpowiada.
: Tylko do mnie są te pytania?
: Akurat się tak złożyło, że większość jest do ciebie. Zaczynamy.
: Pytanie od slytheerinchild : Sev, czy to prawda, że jesteś shiperem Drarry? (Nie próbuj kłamać, bo i tak każdy z nas wie jaka jest prawda *wyciąga patelnie*)
: O kurwa, co ja tu widzę i słyszę? Patelnia? A jaką masz markę, bo ja aktualnie zbieram i chciałbym się wymienić...
: *przyciszonym głosem* Sev, nie rób wstydu, to nie było pytaniem.
: A no tak, ale jakby co to zadzwoń.
: Ehh, a co do Drarry, to tak jestem shiperem, jak wy to nazywacie, no przecież ja tą nazwę wykreowałem i pierwsze opowiadania o Drarry nadzorowałem, prawdę mówiąc próbowałem ich jakoś spiknąć, ale uparte szczyle się nie chciały pogodzić, a Drops nie chciał ich za moim pomysłem zamknąć w łazience razem
: Serio? To jest dobry plan, może i by się udało
: No pewnie że by się udało. Lucjan mi sam mówił, że młody Malfoy ma obsesje na punkcie Pottera
: Dobra następne pytanie od tej samej czytelniczki...
: To jest ta co dała mi gumkę?
Advertisement
: JAKĄ GUMKĘ?
: Do włosów
: *odetchnęła z ulgą* a taką eeee, tak to ta.
: O to dzięki wielkie, przydała się, w końcu Lucjan przestał narzekać na moje włosy
: To jak to było? Kto cię tak naprawdę pociągał? James? Lucjusz? Tom? Czy Lily?
: Czyli nadszedł ten czas, kiedy trzeba to wyjaśnić raz a dobrze *popija trochę kawy*
: Severus, czy ty znowu pijesz tą Prime?
: Nie przerywaj, Prima to życie i nie będę pił tych chlapów z McDonalda.
: Aktualnie jestem w związku z Lucjuszem i Jamesem. Co do Toma to owszem, kiedyś z nim byłem
: ekhem sypiałeś ekhem
: *piorunuje wzrokiem* Także Tom to niestety przeszłość, chociaż czasami się z nim widzę. A jeśli chodzi o Lily to trzeba tą sprawę wyjaśnić, tak, kochałem się w Lily, James również i zauroczenie do niej, sprawiło, że jesteś teraz razem z Potterem. Koniec historii miłosnej.
: No nie do końca
: Co?
: Bo mamy następne pytania. Od Czy Regulus mógłby być z Peterem (Pettigrew)?
: Coś czuję, że to pytanie jest podchwytliwe *mruży oczy*
: Nie, skąd, tylko opowiedz wszystko o Regulusie i tobie, tak tylko przy okazji
: Wiedziałem, że mnie do tego zmusisz kiedyś. Dobra sypiałem kiedyś z bratem tego pchlarza Blacka, dopóki nie zaczął mnie zdradzać. I tu odpowiedź na pytanie wyżej, nie wiem jak teraz, ale Peter i Reg w czasach szkolnym mieli niezłe podboje w łóżku * przewraca oczami* ze mną miał ciekawiej swoją drogą, bo Gryfoni mają słabą wyobraźnie *parska śmiechem* popatrzcie tylko na Jamesa, gdyby nie ja i Lucjan to...
: Dobra, koniec łóżkowych szczegółów, to może zostawimy na kolejne rozdziały, kolejne pytanko od Panie sevciu... Czemu Harry tak krzyczy w pokoju Draco ໒( • ͜ʖ • )७( ͡° ͜ʖ ͡°)?
: Jak się robi te zajebiste emotki na końcu? Bo kiedyś mi James takiego przysłał, a ja od tego czasu próbuje mu wysłać coś lepszego?
Advertisement
: Chodzi ci o lennyface'e? Później ci pokaże, jest taka stronka, ale teraz odpowiadaj na pytania, bo się lud niecierpliwi.
: Lucjan mówił ostatnio, że podobno jakieś zadanie z muzyki mają, tylko trochę mnie dziwi to, bo jak mi wiadomo to muzyki w Hogwarcie nie ma, a w chórze nie śpiewają *porusza brwiami*
: Jeszcze jedno, ale nie wiem do kogo, czy do mnie czy do ciebie, odpowiemy razem najwyżej...
: Pewnie do mnie, bo jestem sławny.
: *wzdycha* pytanie brzmi: Przed twoim domem nagle znajdujesz najprawdopodobniej jajo z jakimś zwierzątkiem. Przygarniasz? Jeżeli nie, to co z nim zrobisz?
: O nie, po moim trupie, już raz James próbował mi wcisnąć szczeniaka, no i prawie się zgodziłem, Lucjan był wniebowzięty, tylko okazało się, że chodzi o tego pchlarza Blacka, żadnych więcej zwierząt. Oddałbym takie jajo tej niewdzięcznicy *patrzy z góry na autorkę*
Ja bym je wzięła i miałoby dobrze u mnie, zajęłoby pokój Severusa
: To wyprowadzę się do Lucjana albo Jamesa *prycha*
W końcu będzie spokój w nocy, wyśpię się chociaż raz i Lucjan nie będzie musiał wchodzić przez okno
: Skąd ty...
: Cichaj, ja wszystko wiem. Następne pytanie od Dlaczego patrzysz na Harrego przez pryzmat jego ojca?
: Proszę cię, poznałem Jamesa bardzo dogłęb...
: SEVERUS, proszę cię bez takich tutaj.
: Bardzo go dobrze poznałem i mogę stwierdzić, że ten szczyl odziedziczył więcej niestety po ojcu niż po matce, muszę być dla niego surowy, by wyrósł na jako tako człowieka z klasą, pierwszym krokiem do jego godnego wychowania jest Draco.
: Jeszcze jedno: Co byś zrobił gdyby Harry okazał się twoim synem?
: No nie wiem, pomyślmy, możeeee WYCHOWAŁ. I na pewno miałby nieskazitelne oceny, tego jestem pewien.
: Od Czy to prawda, że wdałeś się w romans z Hermioną?
: *wypluwa Prime* Nie, ale wiele osób mnie z nią shipuje, nie chcę psuć marzeń innych, ale miałem wiele przygód łóżkowych i tak dalej, ale nie z Granger
: Jesteś pewien?
: O co ty mnie posądzasz? Koniec tematu
*drama time*
*koniec dramy time*
: Teraz od CZY DRACO MALFOY I HARRY POTTER BYLI RAZEM PODCZAS ICH ICH UCZĘSZCZANIA DO HOGWARTU?
: Jako główny przełożony shiperów Drarry mogę rąbka tajemnicy uchylić, na szóstym roku coś się zaczęło dziać z nimi, a dzisiaj Harry przesiaduje w pokoju Draco i dalej twierdzą, że to zadanie z muzyki, ALE DO KURWY ONI JUŻ SKOŃCZYLI HOGWART!
: Okey, to koniec naszego talk show, mam nadzieję że się spodobało.
: Mam też ogłoszenie, że otwierana jest nowa szkoła magii i potrzeba kadry nauczycielskiej, zostawiam wam dwa koszyki, jeden na zapisy do szkoły magii i ogółem całość prowadzą i więc do nich proszę pisać jakby co, kto chce wpisuje się do koszyka poniżej
: A ja też tam mogę dostać robotę?
: Pytaj naszych autorek, ja nie wiem
: Drugi koszyczek na pytania, tradycyjnie, następne spotkanie z Magnusem Bane, ale jak mówiłam pytania mogą być do każdego i Severus też będzie odpowiadał
: Że z kim spotkanie?! Nie pozwolę na to, nie ma mowy!
: *wypycha delikwenta za drzwi* Zapraszam na kolejny rozdział i naprawdę pytania mogą być do każdego!
Koszyk do wkrótce powstałej kadry nowej szkoły magii \_/
Mam nadzieję, że nie zapomniałam o żadnym pytaniu, znaczy te do Magnusa będą w następnym, ale gdybym pominęła jakieś do Seva to piszcie
Advertisement
- In Serial521 Chapters
Paragon Of Sin
The Heavenly Dao exists.
8 628 - In Serial25 Chapters
Strange Aeons
Zed Thorne is a Loser, capital L. Stagnant and self-loathing, Zed is trapped in a self destructive spiral. One fateful day, Zed is injured on the job and quits. He returns home to escape into a video game, if only to numb himself for the night. However, he awakens in an unfamiliar new world filled with high magic, Lovecraftian secrets, and a system eerily reminiscent of a video game. Zed is given a set of three quests and sets about completing them... perhaps a bit too easily. Almost as if the world is bending to his will. He meets up with a high priestess who introduces him to the world and the monastic order's way of life. On planet Jita, he quickly discovers that morality here is just a little bit twisted. Dark is light and heavenly beings have horns, not wings. And... he's supposed to be the hero? His actions soon garner the attention of an enigmatic eldritch horror, and things are about to take a turn. Strange Aeons – In which immortality does not equal invulnerability.
8 232 - In Serial74 Chapters
Serenity's Children
Mothership Serenity The most beautiful vessel to ever grace the Milky Way. At 310 kilometers in diameter, the sheer metal moon was Humanity's greatest endeavor. A near-eternal symbol of peace, of togetherness and forgiveness. The day of her maiden voyage would be the end of a long and bloody history of constant conflict and strife. Such were the feelings infused into the miniature planet fitted with every luxury and facility imaginable, from giant casinos to expansive natural reserves and multi-purpose factories. However, the stars had a far different fate for the vessel, her escort ships, and the six hundred thousand souls aboard them all. Bitter rivalries between interstellar nations, personal hatreds, vendettas, righteous fury, and horrors that lurk in the lightless empty - one can only ask, what else could be awaiting them? All we know is that a select few souls will lie at the center of it all. They who will eventually be called; Serenity’s Children. (New chapters will be posted once a week, around Friday or Saturday 8:00 PM. They might also be posted on Tuesdays depending on the backlog I have built up, to allow for substantive editing just in case.)
8 206 - In Serial7 Chapters
MCU shifting script
Im just publishing my mcu script so i won't hahe to write it down and maybe someof you can get some inspiration haha
8 77 - In Serial12 Chapters
Anon: Goddess of Anonymity
a light-hearted story of a somewhat relaxed Goddess named Anon. She'd honestly prefer to stay back home and read a book, but reality doesn't always go her way. Anon finds herself mixed in unnecessary events in ways more than one that don't suit her shut-in lifestyle.
8 157 - In Serial64 Chapters
love to die for | mattia polibio
in a world where falling in love is a criminal offence, mattia and y/n become partners in crime.
8 101

